sobota, 4 lipca 2015

Umowa notarialna o alimenty- czy da się ściągnąć zaległości przez komornika?


Uchwała SN z dnia 4 grudnia 2013 r., sygn. III CZP 85/13
Dopuszczalne jest nadanie klauzuli wykonalności aktowi notarialnemu, w którym dłużnik złożył oświadczenie o poddaniu się egzekucji świadczeń alimentacyjnych; sąd może oddalić wniosek o nadanie takiemu aktowi notarialnemu klauzuli wykonalności, jeżeli z jego treści oraz oświadczenia dłużnika o poddaniu się egzekucji w sposób oczywisty wynika, że zostało złożone w celu obejścia prawa.

piątek, 3 lipca 2015

Zasada nr 5- podział między rodziców koszty wychowania dziecka

Jeśli zarabiacie mniej od ojca szanownego, to wtedy w pozwie (i później powtarzacie to na rozprawie) od razu wnosicie, aby zasądzić alimenty proporcjonalnie do zarobków rodziców (plus dodajecie np. 25-30% więcej od tatusia szanownego- z okazji osobistego wkładu Waszego i starań w wychowaniu dziecka). W pozwie powołujecie się na:

"Wszelkie wydatki na zaspokojenie usprawiedliwionych potrzeb dziecka także i po rozwodzie powinny być ponoszone proporcjonalnie do wysokości swoich zarobków" (Kodeks rodzinny i opiekuńczy- komentarz, pod red. J Wiercińskiego, Warszawa 2014, s. 908)
Czyli jeśli zarabiasz 1500 zł, a ojciec dziecka 3000 zł, to wnosisz o to, aby ze względu na dysproporcje w zarobkach rodziców 1:3 (co daje 66% wydatków, przypadających ojca), a dodatkowo ze względu na osobiste starania matki wobec dziecka (20%), ojciec został zobowiązany do pokrywania 86% wydatków na dziecko, tj. (i tu kwota wyliczona przez Ciebie, przypadająca na ojca). 

Jeśli zarabiasz więcej od ojca, to o tym nie wspominasz, albo korygujesz odpowiednio "osobistymi staraniami w wychowanie dziecka".

Zasada nr 4- możliwości zarobkowe- zawsze na podstawie PIT


Pamiętajcie o tym, że możliwości zarobkowe to nie zarobki z zaświadczenia z zakładu pracy o ostatnich zarobkach, ale to, ile otrzymał od pracodawcy w ciągu roku, podzielone na 12 (czyli np. nagroda roczna, wczasy pod gruszą, trzynastka, prawa autorskie majątkowe z wydanej książki itp):
Uchwała pełnego składu Izby Cywilnej i Administracyjnej SN z 16 grudnia 1987r, III CZP 91/86
"Możliwości zarobkowe zobowiązanego nie mogą być zawsze utożsamiane z faktycznie osiąganymi zarobkami. W przypadkach uzasadnionych obejmują one także wysokość zarobków, które zobowiązany jest w stanie uzyskać, lecz nie osiąga ich z przyczyn nie zasługujących na usprawiedliwienie. Chodzi tu o przypadki, w których osoba zobowiązana nie wykonuje wyuczonego i dobrze wynagradzanego zawodu, pracuje w niepełnym wymiarze godzin, bądź też pracuje dorywczo. Podstawą oceny możliwości zarobkowych w odniesieniu do pracownika będzie zarówno jego stałe wynagrodzenie obejmujące wynagrodzenie zasadnicze, premie i dodatki, jak i świadczenia w naturze stanowiące uzupełnienie wynagrodzenia (deputaty) oraz świadczenia i wypłaty przypadające pracownikowi lub członkom jego rodziny z różnych tytułów w związku z zatrudnieniem. Są to np. nagrody, świadczenia z funduszu socjalnego, wynagrodzenia za projekty wynalazcze itp.

Przedmiotem oceny możliwości zarobkowych członków rolniczych spółdzielni produkcyjnych oraz spółdzielni pracy będą wszelkie dochody w postaci udziału w zyskach zarówno w formie pieniężnej, jak i w naturze.

W środowiskach twórczych podstawą ustalenia możliwości zarobkowych będą należności pobierane z tytułu wynagrodzenia za wszelkiego rodzaju dzieła wraz z tantiemami za ich rozpowszechnienie"

Przedmiotem oceny możliwości zarobkowych członków rolniczych spółdzielni produkcyjnych oraz spółdzielni pracy będą wszelkie dochody w postaci udziału w zyskach zarówno w formie pieniężnej, jak i w naturze.
W środowiskach twórczych podstawą ustalenia możliwości zarobkowych będą należności pobierane z tytułu wynagrodzenia za wszelkiego rodzaju dzieła wraz z tantiemami za ich rozpowszechnienie"

A więc nie interesuje nas zaświadczenie o zarobkach, ale rozliczenie PIT- i to za okres ostatnich 2-3 lat- o co wnosimy w pozwie o podwyższenie/ alimenty. I najlepiej znać numer NIPu ojca i wnosić do Sądu o zwrócenie się do Urzędu Skarbowego ojca o przesłanie tych PITów (bo pomysłowy tatuś złoży dla rozliczenia PITów i na każdym z nich będzie miał przybitą oryginalną pieczątkę, że złożył osobiście/ albo wygeneruje poświadczenie złożenia, jak robi to przez internet; po pierwszym złożeniu, z zaniżonymi dochodami, specjalnie do celów alimentacyjnych, prześle korektę- z prawidłowymi dochodami). Pamiętajcie o jednym- PITy musicie zobaczyć przed I rozprawą- żeby sobie wyliczyć, ile przypada tych złotówek "na rękę" z wyliczeń PITowskich- musi być ślad w protokole o tej kwocie i tylko nią się posługiwać; inaczej żadne babsko tego nie zrobi, bo to za ciężko, a ona humanistka przecież. Oczywiście na rozprawie ostatniej też podnosić, ile zarabia na rękę co miesiąc- odwołując się do PITów. 

Zasada nr 3- koszty mieszkaniowe a alimenty


1. Uchwała pełnego składu Izby Cywilnej i Administracyjnej SN z 16 grudnia 1987r, III CZP 91/86:
"Zakres potrzeb dziecka, które powinny być przez rodziców zaspokajane, wyznacza treść art. 96 kro, według którego rodzice obowiązani są troszczyć się o fizyczny i duchowy rozwój dziecka i przygotować je należycie - odpowiednio do jego uzdolnień- do pracy dla dobra społeczeństwa. Stosownie do tej dyrektywy rodzice, w zależności od swych możliwości, są obowiązani zapewnić dziecku środki do zaspokojenia zarówno jego potrzeb fizycznych (wyżywienia, mieszkania, odzieży, higieny osobistej, leczenia w razie choroby), jak i duchowych (kulturalnych), a także środki wychowania (kształcenia ogólnego, zawodowego) według zdolności, dostarczania rozrywek i wypoczynku".

A więc wszystko z tych zakresów jest uzasadnioną potrzebą- od której przecież uzależnia się wysokość alimentów. Może babsko po prostu nie ogarnia, że kolejny domownik generuje zwiększone użycie energii elektrycznej (bo światło w pokoju, lampka na stoliku, biurko, bo prasowanie, bo pranie, zmywarka itp), wody, śmieci, gazu, czynszu (bo jakbyś sama mieszkała, to metraż byłby mniejszy)- i trzeba jej to wyłożyć jak krowie na rowie?

2. Uchwała SN z 10 maja 1997r, III CZP 26/77 (OSNCP 1977, nr 12,poz. 231):

"Swoistą cechą obowiązku alimentacyjnego podkreślaną w doktrynie orzecznictwa Sądu najwyższego (uchwała składu 7 sędziów SN: z 28 wrzesnia1949r., WaC 389/49, OSN 1951, nr III, poz. 60 i z 25 listopada 1968r., III CZP 65/68, OSNCP 1969, nr 5, poz. 83) jest to, że obowiązek ten ma na celu zaspokajanie bieżacych potrzeb osoby uprawnionej. Mieszczą się w tym niewątpliwie koszty mieszkania ponoszone przez osobę uprawnioną do alimentacji, rozumiane jako bieżące koszty utrzymania i eksploatacji mieszkania. Tylko takie koszty są związane z zaspokajaniem bieżących potrzeb mieszkaniowych uprawnionego do alimentacji i jako takie podlegają uwzględnieniu przy określaniu jego usprawiedliwionych potrzeb". 

Zgodnie z zasadą nr 3 zawsze wskazuj jako potrzebę uzasadnioną i bieżącą koszty mieszkaniowe (woda, energia elektryczna, gaz, czynsz, smieci itp.) dziecka. Wnoś w pierwszym pozwie i dokładnie je określaj powołując się na dowody, wyliczaj przy tym, ile przypada na dziecko. To wyliczanie jest ważne, bo kiedy jakiś składnik wzrośnie albo dziecko zamieszka na stancji/ w internacie/ w akademiku, to od razu będzie widać, co wzrosło. Gorzej, jesli wcześniej nie brałaś pod uwagę potrzeb mieszkaniowych dziecka- jeśli trafisz na babsko w todze, a nie na bezstronnego sędziego, to może Ci zarzucić, że wcześniej przecież te potrzeby też były.